Bioróżnorodność
Bioróżnorodność – jak bardzo jest istotna i jak ją zachować
Bioróżnorodność – jest to zbiorowe ujęcie wszystkich
organizmów żywych zamieszkujących na ziemi. Każdy organizm żyjący na ziemi jest
istotny w całym ekosystemie. Jednak wielkim zagrożeniem są na przykład zmiany w
użytkowaniu gruntów, bezpośrednia eksploatacja, zmiana klimatu,
zanieczyszczanie oraz inwazyjne gatunki obce.
Każdy może w swoim własnym środowisku dbać o
bioróżnorodność. W końcu kiedy połączymy siły to możemy naprawdę wiele.
Ochrona różnorodności gatunków we własnym otoczeniu może
polegać na przykład na:
·
wspieraniu rodzimych gatunków – budowaniu im
przyjaznych siedlisk oraz nie niszczeniu tych, które już są;
·
zmniejszaniu negatywnego wpływu na środowisko,
nie używaniu szkodliwych środków ochrony roślin, czy redukowaniu
zanieczyszczeń;
·
zmienianiu naszego otoczenia z pięknie
przystrzyżonego trawnika na ogród pełen różnorodnych roślin;
·
dokonywaniu świadomych decyzji zakupowych, nie
kupowaniu zbędnych rzeczy, wybieraniu produktów lokalnych;
·
promowaniu w swoim otoczeniu świadomości
ekologicznej.
Uważam, że nauczyciele mają ogromny wpływ na świadomość
ekologiczną w społeczeństwie. Dzieci, szczególnie przedszkolne i wczesnoszkolne
swoją Panią nauczycielkę uważają za autorytet w kwestii wiedzy o świecie, nie
rzadko nawet większy niż rodzina. Choć oczywiście przy współpracy ze
środowiskiem rodzinnym zmiany wprowadzane w świadomość kolejnych pokoleń będą
znacznie większe i trwalsze. Nauczyciele mają wpływ na to w jaki sposób kolejne
pokolenia będą traktowały środowisko przyrodnicze. To czy nauczymy dzieci
traktować nasze otoczenie z szacunkiem może zaprocentować w przyszłości. Możliwości
nauki na ten temat jest niesamowicie wiele i to takich, które mogą być bardzo
fascynujące. Na przykład możemy wyruszyć z dziećmi na obserwacje różnych
gatunków owadów, zwierząt, roślin. Jednymi ze świetnych do obserwacji owadów
może być pszczolinka. Nie żądli ona tak jak osy, pszczoły, czy szerszenie a
również jest bardzo pożytecznym zapylaczem. Użądlić może tylko w obronie
własnego życia, na przykład wtedy kiedy zostanie zgnieciona. Owady te drążą
tunele w piasku na polnych drogach, żyją w samotności. Można obserwować ich
zwyczaje na spacerze z dziećmi. Kolejnym pomysłem już praktykowanym od lat jest
sprzątanie środowiska przyrodniczego z dziećmi, które niestety w tej chwili
jest praktykowane głównie przy okazji obchodów Sprzątania Świata. Świetnie, że
w ogóle taka akcja istnieje, ale można byłoby przecież przy okazji każdego
wyjścia w teren z dziećmi wziąć jeden worek na śmieci i zabrać to co po drodze
spotkamy. I nie mówię tu o uczeniu dzieci, że mają sprzątać po innych, ale o
uczulaniu ich na to, że wszyscy odpowiadamy za nasze wspólne otoczenie. Ja sama
niejednokrotnie widziałam jak dzieci upominały dorosłych, często swoich bliskich,
żeby nie zostawiali śmieci, żeby nie wyrzucali papierka. Cieszą mnie takie
zachowania. Znaczy to, że postrzeganie środowiska jako naszego wspólnego dobra
zaczyna się zmieniać. Dzieci nie chcą w przyszłości chodzić na wysypisko śmieci
tylko do lasu. Widać, że wysiłki nauczycieli nie idą na marne. Jednak każdy,
który chce czegokolwiek nauczyć dziecko musi zdawać sobie sprawę z tego, że
powinien sam swoim zachowaniem przestrzegać zasad, które chce przekazać. Po za
tym można z dziećmi tworzyć domy dla owadów, czy zwierząt. Takie naturalne, nie
piękne pomalowane i równiutkie, które mają cieszyć głównie oczy ludzi a nie służyć
naturze. Pomysłów na zajęcia z dziećmi promujące bioróżnorodność jest całe
mnóstwo. Jako matka wiem, że dzieci kochają kontakt z naturą i naprawdę
szczerze potrafią się o nią troszczyć. Zależy to oczywiście od tego co spotkają
po drodze w swoim życiu. Ciekawa jestem na ile możliwe będzie wprowadzenie
takich działań do edukacji w pracy nauczyciela. Na ile nauczyciel może sam
decydować o swoich działaniach a na ile jest skazany na z góry narzucone
działania. Jak to wygląda w praktycznym działaniu.
Źródła:
www.eea.europa.eu
(data dostępu: 24.05.2025r.)

Komentarze
Prześlij komentarz